Kraków[email protected]+48 12 345 67 89

Florystyka

Kwiaciarnia z tradycją, nie z katalogu

Wojciechów i Synowie działa w Krakowie od 1987 roku. Zaczął Stanisław Wojciechowski, który przez lata uczył się fachu od swojego ojca na Starym Rynku w Nowym Sączu, a potem przeprowadził się do Krakowa i otworzył pierwszy lokal przy ul. Dietla. Dziś kwiaciarnia to rodzinna sprawa prowadzona przez jego synów, Marka i Tomasza, którzy dorastali wśród bukietów i wiązanek na długo przed tym, zanim sami złapali za sekator.

Nie pracujemy z gotowych wzorników przesyłanych przez hurtownie. Każde zamówienie zaczyna się od rozmowy. Krótka, konkretna, ale ważna. Chcemy wiedzieć, na jaką okazję, dla kogo, w jakim miejscu będzie stało, czy właściciel woli suche i eleganckie kompozycje, czy coś bujnego i nieregularnego. Dopiero wtedy zaczyna się praca.

Skąd pochodzi materiał

Większość kwiatów ciętych zamawiamy dwa razy w tygodniu z holenderskiego centrum aukcyjnego Royal FloraHolland, ale od kilku lat coraz więcej przychodzi prosto z polskich gospodarstw. Hodowla Anny Karpińskiej spod Wieliczki dostarcza nam lilie i dalie od maja do października. Od pana Zbigniewa z okolic Bochni mamy sukulenty i zieleń dekoracyjną przez cały rok. Lubimy wiedzieć, skąd pochodzi to, co trafia do rąk klientów.

Gałązki eukaliptusa, suszone łodygi traw pampasowych, kora i mech chrobotka to materiały, które trzymamy na magazynie niezależnie od sezonu. Służą jako wypełnienie i tło w kompozycjach, a przy okazji wydłużają trwałość całości, bo kwiat otoczony suszem nie traci wody tak gwałtownie jak w czystej wodzie.

Bukiety okolicznościowe i wiązanki ślubne

Wesela to znaczna część naszej pracy od drugiej połowy lat dziewięćdziesiątych. Tomasz specjalizuje się w dekoracjach ślubnych i przez ostatnie dwadzieścia lat obsłużył kilkaset ceremonii w samym Krakowie i okolicach, od Lanckorony po Niepołomice. Pracował przy dekoracjach w kościele Mariackim, w pałacu w Krzeszowicach i w kilku restauracjach przy Rynku Głównym.

Wiązanka ślubna to nie tylko kwiaty. To proporcje, ciężar w dłoni, kąt pod jakim opadają łodygi. Pracujemy z drutem florystycznym, taśmą gutaperkową i naturalnymi wiązaniami z sizalu lub bawełnianego sznurka, w zależności od tego, jaki efekt ma być na końcu. Żadnej pianki, która wychodzi na zdjęciach. Dobrze złożona wiązanka trzyma formę przez całą ceremonię bez żadnych podpórek.

Przy mniejszych zamówieniach, bukiet urodzinowy czy kompozycja na stół do gabinetu, robimy rzeczy szybko. Jeśli przyjdzie ktoś z Kazimierza o dziesiątej rano bez wcześniejszego zamówienia, zwykle jest gotowe przed jedenastą.

Kompozycje do wnętrz i na zewnątrz

Marek zajmuje się stałą obsługą kilku krakowskich restauracji i hoteli w centrum. Co tydzień wymienia kompozycje w holach i na stolikach, dobierając kwiaty do pory roku i klimatu miejsca. To praca, która wymaga konsekwencji i dobrego planowania dostaw, bo nie można pojawić się we wtorek ze zwiędniętymi gerberami.

Do aranżacji zewnętrznych, balkonowych skrzynek i rabat sezonowych, używamy głównie roślin doniczkowych i nasadzeń jednorocznych odpornych na zmienne warunki miejskie. Begonie, pelargonie, surfinie, a jesienią wrzosy i ozdobna kapusta. Nic wymyślnego, ale dobrze posadzone i regularnie pielęgnowane wygląda porządnie przez cały sezon.

Nauka i warsztaty florystyczne

Od 2019 roku prowadzimy warsztaty dla grup do ośmiu osób. Nie są to kursy zawodowe ani przygotowanie do egzaminów. To kilka godzin przy stole pełnym kwiatów, podczas których każdy uczy się podstawowych technik wiązania i komponowania. Pokazujemy jak dobrać skalę, jak skracać łodygi pod kątem, jak nie zapchać bukietu zbyt dużą liczbą gatunków naraz.

Warsztat trwa zazwyczaj trzy godziny. Każdy uczestnik wychodzi z własnoręcznie zrobionym bukietem. Terminy ustalamy indywidualnie, najczęściej w piątki lub soboty, kiedy lokal jest nieco spokojniejszy od strony bieżących zamówień.

Zamówienia indywidualne i czas realizacji

Standardowe zamówienie okolicznościowe realizujemy w ciągu jednej do dwóch dób. Przy większych dekoracjach ślubnych lub eventowych prosimy o kontakt z kilkutygodniowym wyprzedzeniem, szczególnie w sezonie od maja do września, kiedy terminarz wypełnia się szybko. Stanisław mawiał, że kwiaciarnia to rzemiosło, a nie manufaktura, i tę zasadę staramy się trzymać do dziś.

Używamy plików cookie

Używamy plików cookie do działania strony oraz, za Twoją zgodą, do analityki i marketingu.